Pamiętacie bohaterki „Seksu w wielkim mieście”? Piękne, niezależne, bogate? Kochające ekstrawaganckie stroje, noszące wyłącznie szpilki od Manolo Blahnika i przechadzające się dumnie po ulicach Nowego Jorku? Teraz przechodzą do przeszłości. A ich miejsce zajmują kobiety takie jak ta.

naturalne zdjęcie leny durnham

Lena Durnham – naturalny portret

Lena Dunham to reżyserka, scenarzystka, aktorka. Serca widzów podbiła główną rolą w serialu „Dziewczyny”, którego jest zresztą twórczynią. Ta 28-latka nie ma ani figury rodem z wybiegów, ani oszałamiającej urody. A mimo to doskonale odnajduje się w świecie wielkich pieniędzy, czerwonych dywanów i brylowania na okładkach najbardziej ekskluzywnych pism.

Ostatnio zrobiło się o niej głośno za sprawą sesji dla Vogue’a (więcej na ten temat piszemy na blogspocie XL-ki). Już na kilka miesięcy przed publikacją numeru podniosły się głosy krytyki, jakoby Dunham nie spełniała tamtejszych kryteriów. A to bo jest za gruba, a to za brzydka, a to za mało interesująca. Bo plus size nie pasuje do ustalonych przez pismo kanonów piękna. Ale Leny to bynajmniej nie zniechęciło. Podobnych głosów słyszała już wiele. Także wtedy, gdy po gali rozdania Złotych Globów okrzyknięto ją najgorzej ubraną gwiazdą. Faktycznie, jej kanarkowa suknia nie najlepiej komponowała się z cerą, uwydatniała mankamenty figury i eksponowała pokaźnych rozmiarów tatuaż, jednak aktorce nie przeszkadzało to pozować fotografom z dumnie podniesioną głową. Bo nikt tak dobrze, jak ona sama, nie zna swojej wartości. I mało kto czuje się w swojej skórze tak dobrze, jak ona.

Lena Durnham - zdjęcia dla magazynu

Zdjęcia z pierwszej dużej sesji zdjęciowej Leny Durnham dla magazynu Marie Claire

Kim zatem jest Lena Dunham? Otóż urodziła się ona w Nowym Jorku, w 1986 roku. Pochodzi z dobrego, zamożnego domu – jej ojciec jest malarzem, matka – fotografką i projektantką. Choć jeszcze do niedawna mieszkała razem z nimi, to utrzymywać musiała się na własną rękę. Rodzice szybko uznali bowiem, że zapewnili jej to, co najważniejsze, czyli solidne wykształcenie, zaś koniec studiów uznali za czas, kiedy finansowo powinna zacząć radzić sobie sama.

To wtedy powstały jej pierwsze etiudy, szybko docenione przez krytyków i producentów. W ten sposób Dunham dostała własny serial na kanale HBO. Dziś jej „Dziewczyny” to jedna z najchętniej oglądanych produkcji, pokazująca odczarowane życie czterech dwudziestoparolatek, których los znacznie różni się od tego, prezentowanego nie tak dawno w „Seksie w wielkim mieście”. Bo i sama Dunham uważa, że życie jej i jej rówieśniczek stawia je przed znacznie trudniejszymi wyborami, niż wybór drinka w drogiej restauracji czy sukienki na dziesiątą w tym tygodniu randkę. I żadna z nich nie wygląda przy tym jak klasyczna, chudziutka miss piękności.

Stylizacje Leny Durnham

Z lewej strony Lena wystylizowana przez specjalistów Vouge’a, z prawej – na odebraniu złotych globów (nagrodę odbierała dwukrotnie)

Dziś Dunham ma swoim koncie masę nagród, w tym dwa Złote Globy, mocną pozycję w rankingu najlepszych gwiazd, a do tego kontrakt na książkę, opiewający na zawrotną sumę 3,5 miliona dolarów. I wielką sympatię kobiet z całego świata, które są jej wdzięczne za tę lekkość pokazywania, że życie nie kończy się na rozmiarze zero, a okrąglejsze kształty nie dyskwalifikują nas w wyścigu o atrakcyjność. Co więcej, Dunham śmiało pozuje nago, nie unika scen seksu i często pokazuje się bez makijażu. Bo piękno to swoboda i naturalność, bez względu na cellulit czy fałdki na brzuchu.

Autor tekstu: Asia