Metamorfoza – jedne do niej wzdychają, inne. po prostu biorą sprawy w swoje ręce! Bo podobno nic tak nie poprawia nastroju, jak zmieniona fryzura, olśniewający makijaż i oczywiście kilka nowości w szafie. To, tak przy piątku. dziewczyny – podglądamy i działamy!

Przedstawiamy przedsiębiorczą blogerkę – Beatę Tomaszek – jedną z tych kobiet, które lubią być w ciągłym ruchu. Motywowana rozwojem osobistym i szczerymi chęciami poznania (dotyczy nawet dziedzin z natury określanych jako codzienne) potrafi w sposób lekki i niecodzienny, dozowany przez nutkę humorystyczną, stworzyć i zaprezentować swoją przemianę. Nauka makijażu, powszechnie kwitowana sformułowaniem – „eee, a co w tym trudnego?” – może przyprawić o prawdziwy zawrót głowy, zwłaszcza, gdy do gry wchodzi dobór odpowiedniej palety kolorystycznej, tak byśmy zbytnio się nie „zaróżowiły” ani nie zażółciły”. Cała gama trików, zasad i pędzli potrafi przytłoczyć. Ale nie dajmy się zwariować i spójrzmy jak z tym poradziła sobie nasza bohaterka.

Beata to niesamowicie pozytywna osoba, która nieprzeciętnie opisuje swoje zmagania – zmagania ze zmianą image – a może trochę siebie? Jak jej poszło? Oceńcie same!

Cała relacja i filmiki z poszczególnych etapów, a także zdjęcia można znaleźć na blogu Beaty: http://tyibiznes.com.pl/2017/03/metamorfoza-z-twoja-sesja-podsumowanie.html

Na sesji Beata pojawiła się w naszych produktach, między innymi w granatowej bluzce MAYA.

Przed i po:
blog